Florentino Pérez

Awatar użytkownika
lukexpl
Posty: 1360
Rejestracja: ndz maja 30, 2021 8:34 pm

Re: Florentino Pérez

Post autor: lukexpl »

Oprócz tego, co jakiś czas temu napisałem, to niestety trudno nie odnieść wrażenia, że Florentino przestał śledzić piłkę nożną jakieś 10 lat temu, co widać po beznadziejnych wyborach jakich dokonuje. Trzyma Pintusa z uporem maniaka i wierzy, że gość jest w stanie coś odmienić tak jak 10 lat temu, zamiast sprowadzić do klubu jakiegoś bardziej współczesnego fachowca. Ze sztabem medycznym tak samo, zamiast postawić na kogoś nowego to z powrotem zatrudnił Niko Mihica, którego przecież też nie bez powodu wcześniej zwolnił. Teraz znowu będzie szukanie trenera i jakie nazwisko się pojawia? Allegri, którego trenerski prime też przypada na lata 2015-19. Zresztą już wybór Carlo w 2021 wiele mówił, ale na szczęście weteranom się udało wykonać ostatni zryw i jeszcze coś powygrywać. Był oczywiście nowoczesny Xabi, ale jeszcze przed jego zatrudnieniem wielu pisało, że Florentino nie jest jego fanem i zapewne dlatego też się go tak szybko pozbył.

O polityce kadrowej to już w ogóle szkoda pisać, bo ta opiera się jedynie na skautingu wonderkidów z Ameryki południowej lub młodziutkich gwiazd z Europy za miliony monet i podpisywaniu wolnych agentów w okolicach 30, ale to też w sumie ogranicza się głównie do obrony. Floro zamiast kupić kogoś nowego, woli się kisić z tymi co są, bo kiedyś przecież byli najlepsi na świecie. Zmierzamy niestety w kierunku United.
Awatar użytkownika
IVAN_ZAMORANO
Posty: 219
Rejestracja: pt mar 11, 2022 12:44 am

Re: Florentino Pérez

Post autor: IVAN_ZAMORANO »

lukexpl pisze: śr mar 04, 2026 2:08 pm zamiast sprowadzić do klubu jakiegoś bardziej współczesnego fachowca.
No przecież był Camenforte, który przyszedł razem z Xabim, a Pintus został odsunięty od pierwszej drużyny. Czy to pomogło? Mam wątpliwości.
Awatar użytkownika
lukexpl
Posty: 1360
Rejestracja: ndz maja 30, 2021 8:34 pm

Re: Florentino Pérez

Post autor: lukexpl »

Camenforte przyszedł z Xabim, ale jak się spojrzy na jego CV to jakiegoś dużego doświadczenia klubowego nie miał. Za Zizou był jeszcze Dupont, za którego też była masa kontuzji. Najwidoczniej wina leży głębiej wśród stałych fizjoterapeutów, dietetyków i w sztabie medycznym. Ale Pintus jako wieloletni pracownik niestety jest częścią tej skostniałej struktury.
Awatar użytkownika
Wolf
Posty: 378
Rejestracja: ndz maja 30, 2021 2:26 pm

Re: Florentino Pérez

Post autor: Wolf »

Taka jeszcze jedna myśl odnośnie Floro mnie ostatnio uderzyła. Weźmy skład z finału LM w 2017, przyjmując go za peak drugiego rozdziału Floro i zastanówmy się ilu z obecnych piłkarzy w składzie można uznać za reprezentujących w miarę regularnie poziom przynajmniej w przybliżeniu podobny.

Skład z 2017:
Atak: Cristiano, Benzema
Pomoc: Casemiro, Kroos, Modrić, Isco
Obrona: Marcelo, Ramos, Varane, Carvajal
Bramkarz: Navas

I kogo wzięlibyśmy na taki mecz z naszych obecnych gwiazdorów:
Atak: Vini, Mbappe - niby fajnie, bo jest dwóch, problem polega na tym, że żaden trener nie ustawił gry tak by obaj pokazywali dobrą formę w tym samym momencie
Pomoc: Biorąc pod uwagę odpowiednią formą na dłuższym odcinku to szczerze to nikt. Na siłę można wpisać Bellinghama w formie i zdrowiu z pierwszego sezonu i Tchou, który pokazuje odpowiedni poziom, ale tylko czasami.
Obrona: Literalnie nikt. Albo brakuje zdrowia albo formy albo jednego i drugiego a na niektórych odbija się też wiek (Rudiger, Carvajal, Alaba). Można mieć nadzieję do stabilizacji Trenta, do rozwoju Carrerasa, do tego, że rozwinie się ktoś z młodych ŚO, ale na ten moment literalnie nikt.
Bramka: Courtois. To jest jedyna pozycja na której mamy upgrade względem 2017. Bez Thibo nie było ani LM w 2022, w finale w 2024 też nas utrzymał w pierwszej połowie. Strach pomyśleć jakie byłyby wyniki obecnej kadry gdyby nie on.

Reasumując:
Obecnie graczy na odpowiednim poziomie pierwszej 11 mamy trzech, w optymistycznych wariancie pięciu. I to abstrahując od kwestii zdrowotnych. Nawet w najbardziej optymistycznym wariancie nie jest to nawet połowa 11. I o to mam największe pretensje do Pereza - o wprowadzenie do Realu przeciętności. I jak się dziwić potem takim wynikom? Żaden trener nie pomoże jak kadra jest niekompletna, wbrew ulubionemu stwierdzeniu zarządu Realu.

W pierwszej kadencji brakowało zespołowości i równowagi, ale byli gracze na światowym poziomie i jak wyniki (choć LM2002). W drugiej kadencji Perez pokazał, że wyciągnął wnioski i zbudował się genialną kadrę, mogącą stawać na równi z najlepszymi w historii. Peak tej kadry do 2016-2018. Niestety późniejszą, konieczną przebudowę i wymianę poszczególnych elementów Perez spierdolił. Co więcej choć wydawało się to niemożliwe, to co robił było gorsze od ery pierwszych galacticos. Idziemy drogą United. A to tylko kształt kadry, w kolejce dalej listy zarzutów stoją sztaby medyczny i przygotowania fizycznego oraz wspieranie Barcelony w urojonym marzeniu o Superlidze.
"Nie ma sprawiedliwości, jestem tylko ja - powiedział Śmierć" - Terry Pratchett, Mort
ODPOWIEDZ