Na średnią punktów czy % wygranych akurat bym nie patrzył. To naturalne, że takim Evertonem dużo nie wygrasz w PL. Napoli też miało wówczas swoje problemy. Ale w LM potrafił Kloppa pokonać, a to był okres kiedy LFC wygrało LM. Juve wtedy dominowało Serie A z CR7. Z Evertonem też potrafił punktować z czołówką, a po jego odejściu było z tym już znacznie gorzej. Mou co z tego, że nie przegrał żadnego meczu w lidze, jak i tak Benfike pozbawił TOP2, a tym samym LM pierwszy raz od lat. A to był zespół spokojnie do walki o mistrzostwo, jeszcze w takiej słabej lidze. Fenerbahce tak samo "topowy" klub ze słabej ligi i nic z nimi nie osiągnął, nawet kwalifikacji do fazy grupowej LM.zetep pisze: ↑sob cze 06, 2026 8:10 pm Mou jest potrzebny ze względu na to, żeby gwiazdeczki ogarnąć, wyobrażasz sobie Viniego, który schodzi i odwala takie sytuacje przy nim? Gdzie ma Jose poparcie Florka? Poza tym podaj mi aktualnie lepszego trenera na stanowisko w Realu, przy tym całym syfie. Co do Carlo - przecież w Evertonie miał najmniejszy procent zwycięstw od 96r, a drugi wynik to z Napoli, czyli poprzedni klub.
A od robienia porządków w klubie jest zarząd, bo sam nam obecny burdel zaserwował. A jak już chcesz trenera ala Mou to nawet taki Conte jest lepszym wyborem. On chociaż w ostatnich latach potrafił zdobywać mistrzostwo z Interem czy Napoli. W zasadzie gdziekolwiek nie szedł to robił mistrza, oprócz memicznego Tottenhamu, którego i Mourinho nie liczę.