
FC Barcelona - rywal numer 1
Re: FC Barcelona - rywal numer 1
No to dobili 

Re: FC Barcelona - rywal numer 1
Dało się to dzisiaj zrobić. 

Re: FC Barcelona - rywal numer 1
I po co to oglądać i się denerwować? Z 0:2 wyciągnęli na 3:2 po swojaku w 90+ min z niegroźnej wrzutki. Ehhhhh
Ostatnio w Valencii też z nimi wygrali 3:2 po bramce w 90+.
Ostatnio w Valencii też z nimi wygrali 3:2 po bramce w 90+.
Re: FC Barcelona - rywal numer 1
Jak to po co ?
Ja Was też zawsze oglądam i czasem jest tak jak dziś się wydarzyło.
Gdyby Flick nie kombinował z 4ką ofensywną z przodu to nie byłoby tej nerwówki.
Ja Was też zawsze oglądam i czasem jest tak jak dziś się wydarzyło.

Gdyby Flick nie kombinował z 4ką ofensywną z przodu to nie byłoby tej nerwówki.
Re: FC Barcelona - rywal numer 1
No nie wiem. Levante świetnie łamało linie i wychodziło z szybkimi akcjami. A ile wczoraj wykreowała FCB? Prawie nic, a i tak w 45 min odrobili straty i wygrali. Gol po strzale z 30 m, ze stałego fragmentu i swojak… nie cierpię takich wieczorów, a od roku niestety takie zdarzają się za często. Wolałem kiedy mieliście mental spuszczonych głów