Alvaro Arbeloa [bez klubu]
Re: Alvaro Arboleda
Przecież po to został zatrudniony, żeby dzieciakom nie przeszkadzać.
- Goldschmidt
- Posty: 1878
- Rejestracja: ndz maja 30, 2021 12:29 pm
Re: Alvaro Arboleda
@minusek
Stracił już szatnię czy niekoniecznie?
Zrobi karierę w jakiejś szatni Hiszpanii jako twarda ale wyrozumiała pragmatyczna ręka sprawiedliwości? Będzie palcem wskazującym drogę?
Kto podoła temu zadaniu!? Kto do biednych uginających się pod presją zawodników dotrze!?
Kto da więcej! Stawiajcie! Zakłady otwarte! Na najnowszy odcinek zapraszamy już w niedzielę!
Stracił już szatnię czy niekoniecznie?
Zrobi karierę w jakiejś szatni Hiszpanii jako twarda ale wyrozumiała pragmatyczna ręka sprawiedliwości? Będzie palcem wskazującym drogę?
Kto podoła temu zadaniu!? Kto do biednych uginających się pod presją zawodników dotrze!?
Kto da więcej! Stawiajcie! Zakłady otwarte! Na najnowszy odcinek zapraszamy już w niedzielę!
Re: Alvaro Arboleda
Chyba stracił xd
Re: Alvaro Arboleda
Napisać, że jego zatrudnienie w roli trenera 1 zespołu to katastrofa, to jak nic nie napisać. Chłop jest tak żałosny, że brakuje słów na to co on wyczynia. Nie wiem czego się naoglądał, kogo nasłuchał.. Totalna porażka, moim zdaniem jeszcze gorsza niż epizod Xabiego.
Rozmienił swój wizerunek na drobne włażeniem w dupę komu popadnie.
Rozmienił swój wizerunek na drobne włażeniem w dupę komu popadnie.
- Goldschmidt
- Posty: 1878
- Rejestracja: ndz maja 30, 2021 12:29 pm
Re: Alvaro Arbeloa [bez klubu]
Lizus przeniesiony.
Skoro Alonso przestał w połowie drogi sikać swoim to Alvaro nawet nie zaczął.
Jednak z szacunku za przeszłość, niechlubną kartę w jego trenerskiej historii jaką sobie napisał jako trener tego zespołu zaginamy i zwracamy nazwisko. Może jeszcze sobie zarobi na coś więcej, o ile posadę znajdzie szybciej niż poprzednik z Castilli, w co w sumie wątpię. Jego strata, mógł Gonzaleza wsadzić na minę i dopasowałby się na asystenta idealnie. Cóż.
Psiparch może mu podziękować za przyspieszenie kariery. Gonzalo i Mastodont wręcz odwrotnie.
Skoro Alonso przestał w połowie drogi sikać swoim to Alvaro nawet nie zaczął.
Jednak z szacunku za przeszłość, niechlubną kartę w jego trenerskiej historii jaką sobie napisał jako trener tego zespołu zaginamy i zwracamy nazwisko. Może jeszcze sobie zarobi na coś więcej, o ile posadę znajdzie szybciej niż poprzednik z Castilli, w co w sumie wątpię. Jego strata, mógł Gonzaleza wsadzić na minę i dopasowałby się na asystenta idealnie. Cóż.
Psiparch może mu podziękować za przyspieszenie kariery. Gonzalo i Mastodont wręcz odwrotnie.