Real Madryt - ACF Fiorentina

Awatar użytkownika
madridcampeon
Posty: 861
Rejestracja: ndz maja 30, 2021 12:38 pm
Lokalizacja: Nowa Ruda

Real Madryt - ACF Fiorentina

Post autor: madridcampeon »

Obrazek
Grafika: Google

Początkowo chciałem napisać, iż rozpoczynamy nową-starą epokę w Realu Madryt, ale szybko zreflektowałem się, że nie będzie to trafne sformułowanie. Co prawda związek ekipy madryckiej z José Mourinho znów ma miejsce, ale 13 lat to ogrom czasu, kilkanaście procent życia przeciętnego człowieka, więc żyjemy już w innej rzeczywistości, aniżeli na początku drugiej dekady XXI wieku.

Inny jest Real, inny sam Mourinho. Gdy Portugalczyk po raz pierwszy przybywał do naszego klubu, to miał on na koncie 9 Pucharów Europy, teraz ma ich 15. 16 lat temu José Mourinho uznawany był za jednego z najlepszych, o ile nie najlepszego trenera na świecie, na co z pewnością miał wpływ triplete wywalczone z Interem. Teraz większość twierdzi, że lata świetności szkoleniowiec ten ma za sobą, a po latach błąkania się po klubach - powiedzmy sobie wprost - drugorzędnych, pokroju Tottenhamu czy Fenerbahçe, w końcu wraca na wielkie salony, jednak z niewiadomym efektem. Rzecz wspólna jest taka, że Real znów znajduje się w kryzysie, po dwóch pustych latach z - jak to mawiają prześmiewcy - nadaplete. Na więcej klub taki jak nasz pozwolić sobie nie może, a przynajmniej mu nie wypada, więc Florentino Pérez stwierdził, że pora sięgnąć po sprawdzonego człowieka. Z Ancelottim się udało, zobaczymy, jak będzie z Mou.

Po o wiele słabszych rywalach i zwycięstwach z Alcorcónem i Leganésem przychodzi czas na mecz z Fiorentiną, która w roku ubiegłym także smagana była kryzysem, a nawet przez jakiś czas jej kibice bali się o utrzymanie. Utrzymać się udało, a więc można napisać, że zagramy z ekipą z Serie A, przedstawicielem ligi, do której nasz trener ma wielki sentyment z racji wielkich sukcesów podczas prowadzenia Interu.

Z tygodnia na tydzień coraz mocniej będziemy się wdrażać w tę epokę. Wjeżdżamy w tunel, w którym nie bardzo wiadomo, co nas czeka. U wielu z pewnością budzą się sentymenty związane z zażartą rywalizacją Mourinho z Guardiolą i potężną Barceloną. Teraz ani ta Barcelona potężna, a u nas - kolokwialnie mówiąc - o wiele mniej jaj w drużynie, niż kilkanaście lat temu. Fakty są takie, że od 2025 roku Blaugrana święci triumfy na krajowym podwórku, a nikt za bardzo nie wie, jak poradzić sobie z ligową maszyną Flicka. Mourinho taktycznych umiejętności odmówić nie można, więc może on coś wymyśli, aby zrzucić z tronu barcelońską ekipę. Może będzie okazja dostrzec ten pomysł w meczach sparingowych. W każdym razie jesteśmy mocno zaciekawieni.

Nie podano do wiadomości składu sędziowskiego, który poprowadzi ten mecz. Transmisja na platformie MEGOGO.

Real Madryt - ACF Fiorentina: mecz towarzyski, sparing przed sezonem 2026/2027, sobota, 1 sierpnia 2026, godzina 18:00, Wörthersee Stadion.
Sędzia: [brak danych].
ODPOWIEDZ