FC Barcelona - Real Madryt [3-2]
: pt sty 09, 2026 5:45 pm

Grafika: Google
A jednak znowu Klasyk! Zważywszy na druzgocącą porażkę w derbach Madrytu z rundy jesiennej nie można było być pewnym tego, jak nam wyjdzie kolejna w tym sezonie potyczka z Atlético, lecz jednak potoczyła się ona pomyślnie właściwie od samego początku. I choć można narzekać na grę naszego zespołu, która momentami była, łagodnie mówiąc, daleka od ideału, to jednak wynik się zgadza, dzięki czemu podopieczni Xabiego Alonso wylądowali w finale.
By mieć pierwszą w tym roku kibicowską radochę, oczywiście trzeba sobie poradzić właśnie w tym meczu. Prawdę powiedziawszy z pocałowaniem ręki, w ciemno wzięlibyśmy podobny scenariusz, czyli nie najlepszą grę drużyny długimi fragmentami, byle tylko skończyło się wygraną.
Obiektywnie oceniając, faworytem wydaje się być jednak Barcelona. Nie tyle że liderują w tabeli ligi hiszpańskiej, co po prostu Blaugrana wydaje się być mocno rozpędzona. Półfinał potwierdził wysoką formę naszego najbliższego przeciwnika, gracze Flicka zapakowali manitę drużynie z Bilbao i w sumie nie wiadomo, jak skończyłoby się, gdyby drużyna z Katalonii w pewnym momencie nie ściągnęła nogi z gazu.
No właśnie, od czterech lat i wprowadzenia aktualnego formatu Superpucharu Hiszpanii rokrocznie kończy się Klasykiem w finale. Nuda? Być może, ale jest jak jest. Losy tych Klasyków bywały jednak różne - raz wygrywał Real, sezon później Barcelona, i tak na zmianę. Gdyby tradycja naprzemienności obowiązywała i w tym roku, byłaby to dla nas dobra wróżba, ale niestety na takiej zasadzie nikt pucharu nam nie wręczy.
Raz zdarzył się też Klasyk w półfinale, wówczas górą byli podopieczni wtedy Ancelottiego. Pora zatem na kolejny rozdział madrycko-barcelońskiej rywalizacji w ramach tego turnieju.
Zespół arbitrów wyznaczony do sędziowania tego meczu poznamy jutro.
Transmisja w Eleven Sports 1.
FC Barcelona - Real Madryt: finał Superpucharu Hiszpanii 2026, niedziela, 11 stycznia 2026, godzina 20:00,
King Abdullah Sports City.
Sędzia: [x]