
Grafika: Laliga.com
Po solidnym w defensywie meczu w Portugalii i przebłysku talentu Viníciusa zakończonym golem jesteśmy bliżej awansu do 1/8 finału, które osiem ekip miało już zaklepane. Jako że znów zawaliliśmy fazę ligową, no to my tego przywileju nie mamy, ale pierwszy krok został wykonany.
Choć wielu znajdzie z łatwością powody do narzekań na sytuację w klubie i pod kątem zarządzania, i pod kątem gry i zgodzi się, że sporo spraw nie funkcjonuje tu tak, jak należy, to jednak na punktowanie naszej drużyny w rozgrywkach ligowych narzekać naprawdę trudno. Może nawet tym bardziej nie wypada biorąc pod uwagę to, że nie jest to najlepszy Real Madryt w jego przeszło 104-letniej historii, a wyniki ligowe są super. Można powiedzieć - ponad stan. W poprzedniej kolejce Barcelona dość zaskakująco potknęła się z Gironą przegrywając na Montilivi i tym samym ten Real, z którego tak wielu szydzi, wskoczył sobie niepostrzeżenie na fotel lidera i będzie go bronił! A przynajmniej na pewno to czynić zamierza.
Do wyłonienia mistrza kraju zostało 14 kolejek. Trzeba uczciwie powiedzieć - sporo. W puli zatem 42 punkty do zdobycia, tyle samo do stracenia, a różnica między nami a Blaugraną tylko 2-punktowa. Pierwszym z ostatnich czternastu rywali będzie Osasuna. Gorący teren, zwłaszcza dla Realu, wobec którego kibice są bardzo anty, stadion będzie żywiołowo reagował na boiskowe wydarzenia z całą pewnością i wspierał gospodarzy. Mimo presji kibiców pod względem piłkarskim jest to rywal jak najbardziej do ogrania. Choć trzeba uważać, bo mimo że runda jesienna była dla pampeluńskiej drużyny nieszczególnie udana, to początek wiosennej jest super, jak na możliwości tego zespołu. Ostatnie 5 meczów to 3 zwycięstwa i 2 remisy. Wygrana u siebie z Oviedo, na wyjeździe z Rayo i w Vigo. Poza tym jeszcze domowy remis z Villarrealem i wyjazdowy i bezbramkowy w Elche.
Forma Osasuny jest zatem w górce. My formę mamy jeszcze lepszą, w końcu nieprzypadkowo Real lideruje w LaLiga. Mimo wszystko powinno być ciekawie. Obyśmy mogli nacieszyć się fotelem lidera dłużej niż te 5 dni, które miną od katalońskiej rywalizacji Girony z Barceloną do najbliższego meczu ligowego z udziałem Realu.
Zespół sędziowski wyznaczony do arbitrażu tego meczu poznamy jutro.
Transmisja w CANAL+ Sport.
CA Osasuna - Real Madryt: 25. kolejka LaLiga 2025/2026, sobota, 21 lutego 2025, godzina 18:30, El Sadar.
Sędzia: [x]