SdE: Atlético Madryt - Real Madryt [1-2]

Awatar użytkownika
madridcampeon
Posty: 824
Rejestracja: ndz maja 30, 2021 12:38 pm
Lokalizacja: Nowa Ruda

SdE: Atlético Madryt - Real Madryt [1-2]

Post autor: madridcampeon »

Obrazek
Grafika: Google

Przed nami tradycyjny, rozgrywany już 6. rok z rzędu turniej o Superpuchar Hiszpanii. Wydawałoby się, że jeszcze nie tak dawno świętowaliśmy pierwszy rozgrywany w tym formacie turniej (pamięta ktoś jeszcze pamiętny wślizg Valverdego i czerwoną kartkę?), a to już mija 6 lat! Zastanawia się ktoś pewnie, po co wspomnienie tego faulu na Moracie i co nadchodzący mecz ma z nim wspólnego. Przede wszystkim rywal będzie ten sam. Co prawda nie w finale, a w półfinale, ale sądzę, że jeśli ktoś myśli derby Madrytu i Superpuchar, to skojarzenie z przeszłości ma właśnie takie, choć przecież nie były to jedyne derby w nowym formacie rozgrywek.

Jeśli ktoś ostrzy sobie zęby na Klasyk w finale, to chyba lepiej poczekać do późnego czwartkowego wieczora, bo wcale może się Klasykiem nie skończyć. O ile trudno spodziewać się, aby Athletic powstrzymał rozpędzoną Barcelonę, o tyle u nas faworyta wskazać trudno. Patrząc w tabelę - Real jest wyżej, ma 7 punktów przewagi nad swoim odwiecznym rywalem, więc jest argument, by wskazać naszą drużynę. A z drugiej strony nasz trener nie bardzo radzi sobie z Diego Simeone. Już pal licho bolesne lanie w postaci manity, którą zapakowali nam piłkarze z Metropolitano, ale i gdy był trenerem Bayeru Leverkusen, to potyczka z Atlético też Xabiemu nie wyszła i Bayer tamten mecz przegrał. A zatem doświadczenie jest ewidentnie po stronie Argentyńczyka, który już dwa razy po prostu ograł taktycznie naszego trenera, w naszych barwach póki co tylko raz, niemniej na pewno nie jest to na ten moment najłatwiejszy rywal dla szkoleniowca Realu i nie wiem, jak Wy, ale ja tam fortuny na nasze zwycięstwo bym nie postawił.

Po wielkim kryzysie Alonso w ostatnich tygodniach umocnił się na stanowisku, problem w tym, że jeśli znów skończy się bolesną porażką (nawet niekoniecznie manitą), to szybko może się ona znowu podkopać. No bo fajnie, że wygraliśmy ze słabeuszami z Alavés, Talavery, ale trzeba też ogrywać rywali silniejszych. Betisowi strzelić 5 bramek w sumie też żadna sztuka - Barcelona zrobiła całkiem niedawno to samo, a więc póki co euforii mimo wszystko nie ma, jest co najwyżej ulga.

Ten turniej będzie ważnym sprawdzianem i dla naszego trenera, i dla naszej drużyny. Niby to rozgrywki o czapkę gruszek, ale jednak rzadko wygrywa je przypadkowy zespół, najczęściej zgarnia go silniejszy zespół w danym roku, sezonie. Może być tak, że go wygramy, może być tak, że po derbach wrócimy do domu, a w finale bić się będzie drużyna Simeonego. Aby mieć bezpośrednią okazję do zdobycia trofeum, trzeba przejść półfinał. Może siłą rozpędu się uda. Oczekujemy jeszcze mocniejszego uderzenia pięścią w stół.

Zespół sędziowski wyznaczony do arbitrażu tego meczu poznamy pojutrze.

Atlético Madryt - Real Madryt: półfinał Superpucharu Hiszpanii 2026, czwartek, 8 stycznia 2026, godzina 20:00,
King Abdullah Sports City.
Sędzia: [x]
ODPOWIEDZ